Fiołek polny

Ponieważ nie jest to blog, a notatnik dla mnie, nie będzie tłumaczenia z nawalenia z wpisami, z regularnością i tak dalej. Dziś były pierwsze w tym roku przymrozki. Dziś też po raz pierwszy nie mogłam dostać się swobodnie na Dzikie Pole. Właściciel je zaorał i nie zostawił ni paska miedzy. Dlatego dziś powspominam jeden ze skarbów, które tam znalazłam jesienią. Fiołek polny. Prawda, że piękny?

Czytaj dalej „Fiołek polny”

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑